- - -
Mam papierosy! A wcześniej jednak jednego się nie doliczyłem, bo mnie koleżanka poczęstowała. Teraz czekam na Renatę (dziewczynę Baziego, z którym mieszkają po sąsiedzku), bo wczoraj zrobili mi pranie. Ubieram spodnie i w długą! Najpierw po notatki, potem Kazimierz albo Zwis. W zależności, czy te pizdy z AGH przysłały mi pieniądze.
- - -
Ścięli mi włosy. Jutro mam egzamin z filozofii. Nie umiem już pisać, chyba po mnie. 17 czerwca, czyli za tydzień, jest na św. Tomasza w klubie "Imbir" jakiś koncert i ja mam tam czytać swoje teksty. Muszę się odblokować, bo nic z tego nie będzie.