14.11.2009

Legnica

       Już 24 czerwca. Został mi jeden albo dwa egzaminy na wrzesień, Jeden na pewno, z drugiego nie było wyników. Pojutrze wypierdalam do Legnicy na miesiąc, coś zarobić. W sierpniu, jak wrócę, będę musiał starać się o akademik. Chcę już zostać w Krakowie. Jestem w almanachu "Krakowskiej Nocy Poetów".
       Chyba się literacko cofam. Byłem na tej Nocy Poetów i czytałem "24", potem podpisywałem książki. Chyba wzbudziłem zainteresowanie rzeszy. 
 
- - - 

       Jestem w Legnicy już tydzień. Jest dokładnie tak, jak myślałem - nijak. Chcę do Krakowa, z tym, że nie mam gdzie mieszkać przez wakacje. Ale tu zupełnie nic się nie dzieje! Mam straszne długi, a w Legnicy nie muszę się przynajmniej sam utrzymywać. Przyjechałem tu pracować, ale pracy nie ma!
       Nie wytrzymam tu długo, nic się nie dzieje, a ojciec nie potrafi się do mnie normalnie odzywać i wraca takie dziuganie, jak dawniej.