10.11.2009

Dzień pieska.

       No więc, dzisiaj mamy dzień dziecka. Dzień pieska. 21 lat temu zaczynałem embrionalne życie, mój płód mial piąty dzień. Ostatnio nic mi nie odpowiada. Ostatnie swoje chcenie poświęciłem na wydrukowanie tekstów i przesłanie ich do wydawnictw, przy uprzednim zaadresowaniu i oznaczkowaniu kopert pięciu. Czekam na odpowiedź jak kretyn. Jakąkolwiek. Że jestem wspaniały lub żebym wypierdalał. Co zrobię gdy otworzę pięć odpowiedzi i moim oczom ukaże się pięć beznamiętnych "wypierdalaj"? Nic. Ha!
       Moja dłoń jest moją panią.