16.11.2009

Antypatyczny i hedonistyczny skurwiel

       Byłem w dziekanacie i powiedzieli mi, że stypa zostanie wysłana w tym tygodniu. To dobrze. Możliwe, że przyjdzie wyrównanie, czyli około 1000 zł. Bardzo dawno nie miałem takich pieniędzy. Ale nie ma co dzielić skóry na misiu, bo jeszcze się agiehy rozmyślą.
       Chciałbym być na tyle hedonistycznym i antypatycznym skurwielem, by umieć się niczym nie przejmować i podążać z podniesionym łbem i tyłkiem. Lecz zanadto zwracam uwagę na ludzi, bo, kurwa, ja ich jednak trochę lubię. Zacząłem wczoraj oglądać film o Wojaczku, ale niestety dźwięk się popsuł.
       Chciałbym się nauczyć pisać od nowa, bo to też jednak lubię.







SEZON

Jest poręcz
ale nie ma schodów
Jest ja
ale mnie nie ma
Jest zimno
ale nie ma ciepłych skór zwierząt
niedźwiedzich futer lisich kit

Od czasu kiedy jest mokro
jest bardzo mokro
ja kocha mokro
na placu, bez parasola

Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma

Tylko drzewa się ruszają
niepospolite ruszenie drzew

rodzą czarnego kota
który przebiega wszystkie drogi

- - -

Pierwszy wiersz Wojaczka, który przeczytałem.